Historia nie ma znaczenia. Zapowiedź meczu Mieszko Gniezno - Chemik Moderator

Już w sobotę piłkarze Chemika Moderatora Bydgoszcz udadzą się do pierwszej stolicy Polski na mecz z tamtejszym Mieszkiem Gniezno. Dotychczasowy bilans spotkań obu tych drużyn jest wyrównany, choć współczesność stawia oba zespoły na dwóch jakże różnych biegunach ligowej rywalizacji. O historii najnowszej chemicy chcą jednak zapomnieć i sprawić w Gnieźnie niespodziankę.

Gospodarze sobotniego meczu stoją przed wielką szansą awansu do II ligi. Przed 23. kolejką tracą zaledwie 2 punkty do drugiej drużyny poznańskiego Lecha, która lideruje tabeli. Inne nastroje panują w drużynie prowadzonej przez Piotra Gruszkę. Do końca sezonu jego podopieczni będą prawdopodobnie obawiać się o pozostanie wśród trzecioligowców. Obecnie ich strata do bezpiecznej lokaty zajmowanej przez Gwardię Koszalin wynosi 2 punkty.

Dotychczas obie drużyny spotkały się 13 razy. Odniosły po pięć zwycięstw, notując jednocześnie trzy remisy. W rundzie jesiennej stworzyły w Bydgoszczy pełne emocji widowisko. Od prowadzenia gości, przez ambitną walkę chemików o wyrównanie zwieńczoną sukcesem, po cios zadany w 85. minucie spotkania. Górą byli wówczas zawodnicy Mieszka Gniezno dzięki bramkom Radosława Mikołajczaka, Gracjana Goździka i Adama Koniecznego. Od tamtego czasu do sobotniej konfrontacji w drużynie z pierwszej stolicy Polski doszło do kilku istotnych zmian. Tamtejszy zespół w grudniu 2018 r. przejął Jakub Ostrowski pracujący dotychczas w innych wielkopolskich zespołach takich jak Unia Swarzędz, Huragan Pobiedziska czy też TPS Winogrady. To niejedyna zmiana, do jakiej doszło w pionie sportowym Mieszka Gniezno. Funkcję pełnomocnika zarządu ds. sportowych objął psycholog sportowy Damian Salwin, pracujący także w sztabie piłkarskiej reprezentacji Polski. Pierwszą drużynę zasilili za to Julien Tadrowski i Mateusz Molewski, którzy wskoczyli na początku rundy wiosennej do pierwszej jedenastki zespołu z Gniezna.

W sobotnim spotkaniu chemicy będą musieli uważać także na Tomasza Bzdęgę. W klasyfikacji strzelców II grupy III ligi ustępuje jedynie Hubertowi Antkowiakowi z KKS-u 1925 Kalisz. Doświadczony pomocnik w bieżącym sezonie strzelił już 15 goli. Natomiast trener Piotr Gruszka w sobotnim spotkaniu będzie mógł skorzystać z niemal wszystkich swoich zawodników. Zabraknie jedynie Pawła Olszewskiego mającego od dłuższego czasu problemu zdrowotne.

Sobotnie spotkanie z Mieszkiem Gniezno rozpocznie się o godzinie 17:00. Bilety dostępne w cenie 12 i 8 zł. Liczymy na 3 punkty i odbicie się od strefy spadkowej!

Autor: Przemysław Żmuda

https://s5.fbcdn.pl/upload/chemik-bydgoszcz/images/pasek2.png