Mielcarek: Lechowi nie mogłem odmówić

W sobotę Chemik Moderator zagra z Lechem II Poznań. W przeszłości w Kolejorzu występował jeden z zawodników naszego klubu -  Wojciech  Mielcarek.

Mielcarek był piłkarzem Lecha II przez półtora roku. Trafił do Poznania zimą 2016 roku, przychodząc ze Startu Warlubie. - Po rundzie jesiennej zadzwonił do mnie Ivan Djurdjevic i spytał, czy jestem zainteresowany grą w Lechu.  Nie zastanawiałem się długo. To była prosta decyzja, bo Lechowi trudno byłoby odmówić - wspomina pomocnik Chemika.

W rezerwach Lecha Mielcarek rozegrał 37 meczów i zdobył 5 bramek.  - Czas, który tam spędziłem, był dla mnie ciekawym doświadczeniem. Tak jak w każdym klubie były wzloty i upadki, ale nie żałuję decyzji o przejściu do Lecha. Zobaczyłem tam zupełnie inny świat, inną rzeczywistość - mówi piłkarz.

W tym sezonie niespełna 24-letni zawodnik jest najlepszym strzelcem Chemika. W lidze zdobył już trzy bramki, a do tego jeszcze dwukrotnie trafił w Okręgowym Pucharze Polski. - Cieszę się, że trafiłem do Chemika. Jestem też przekonany, że powoli wszystko będzie się układać po naszej myśli - podsumowuje pierwsze miesiące na Glinkach.

Oprócz gry w zespole Piotra Gruszki Mielcarek pracuje także jako trener w rocznikach 2003 i 2012. - Cieszy mnie, że w Chemiku mogę łączyć bycie zawodnikiem i trenerem - mówi.

Początek sobotniego meczu z Lechem II o godzinie 14.