Piotr Siekirka: Chcemy udowodnić, że zasługujemy na III ligę

W piątkowym meczu Okręgowego Pucharu Polski piłkarze Chemika Moderatora Bydgoszcz wygrali z Pomorzaninem Toruń 4:2. Dobrze w tym spotkaniu spisał się Piotr Siekirka, który dwa razy umieścił piłkę w bramce gospodarzy.

Mecz zaczął się dobrze dla torunian, którzy już w trzeciej minucie objęli prowadzenie. Chemikom udało się jednak wyrównać, a potem strzelić kolejne gole. - Spotkanie przebiegło po naszej myśli i nawet szybko stracona bramka nie podcięła nam skrzydeł - mówi Piotr Siekirka. - Byliśmy lepszym zespołem i kontrolowaliśmy przebieg spotkania. Mecze pucharowe z zespołami z niższych lig bywają trudne, bo ciężko przygotować się do nich mentalnie. Motywacja jest ważnym aspektem w takich przypadkach, dlatego z Pomorzaninem pokazaliśmy determinację do końca - podsumowuje zdobywca dwóch bramek.

Spotkanie z Pomorzaninem było dla chemików sprawdzianem generalnym przed wznowieniem rozgrywek ligowych. W trakcie okresu przygotowawczego zespół Piotra Gruszki rozegrał też dwanaście meczów kontrolnych. Dwa ostatnie - z Chełminianką i Polonią - zakończyły się pewnymi zwycięstwami.

- W trakcie przygotowań mieliśmy możliwość poprawy pewnych elementów naszej gry. Sztab szkoleniowy dołożył wszelkich starań, aby każdy indywidualnie przygotował się odpowiednio do rundy. Wszyscy zdają sobie sprawę, w jakim położeniu znajdujemy się po rundzie jesiennej, dlatego ciężko pracowaliśmy i dawaliśmy z siebie 100 procent na każdym treningu, aby w rundzie rewanżowej wyniki były lepsze - podsumowuje Siekirka.

Na inaugurację ligowej wiosny bydgoszczanie zagrają w Kołobrzegu z Kotwicą. Zespół znam morza jesienią spisał się nieco poniżej oczekiwań i obecnie zajmuje szóste miejsce w tabeli. Nadal ma jednak nadzieję na włączenie się do walki o awans. - Wiemy, że Kotwica dysponuje silnym zespołem. Dokonała kilku wzmocnień i zakontraktowała m.in. Dawida Retlewskiego, który jest w czołówce strzelców naszej ligi - ocenia Siekirka.

24-latek zapewnia, że chemicy nie przestraszą się wyżej notowanego rywala. Przypomina za to, że już w rundzie jesiennej chemicy potrafili sprawić niespodziankę właśnie w spotkaniu z Kotwicą. - Takie spotkania same w sobie są dla nas ogromną motywacją. Poprzednia runda pokazała, że potrafimy walczyć z mocnymi drużynami, a nawet wygrać. Chcemy wszystkim udowodnić, że zasługujemy na dalsza grę w III lidze - zapowiada.