Powtórzyć mecz pucharowy. Czas na drugie starcie z Cuiavią

Chemik Moderator Bydgoszcz po raz drugi w ciągu kilku tygodni zmierzy się z drużyną Cuiavii Inowrocław. Tym razem spotkanie rozegrane zostanie w ramach 12. kolejki rozgrywek IV ligi kujawsko – pomorskiej. Początek meczu w Inowrocławiu o godzinie 15.

Ostatnia konfrontacja pomiędzy tymi zespołami miała miejsce 30 września. Wtedy chemicy w ramach pucharowego meczu pokonali Cuiavię na jej terenie aż 4:0. Bramki strzelali: Szymon Maziarz, Maciej Sobczyk oraz dwie Oskar Lipkowski. Był to mecz, który pokazał, jaki potencjał drzemie w młodych graczach Chemika i z pewnością sami zawodnicy, jaki i trener Gruszka nie mieliby nic przeciwko, aby taki scenariusz powtórzył się w sobotnie popołudnie.

Faworytem tego spotkania z pewnością będą właśnie bydgoscy piłkarze, którzy w ubiegłym tygodniu nie bez problemów wygrali na własnym boisku ze Spartą Brodnica 2:1. Był to mecz, który przełamał niemoc chemików w ostatnich spotkaniach i po dwóch meczach bez wygranej Chemik Moderator powrócił na zwycięską ścieżkę. Aktualnie ekipa z Glinek z siedemnastoma punktami zajmuje siódmą lokatę w ligowej tabeli, a do liderującej Włocłavii Włocławek traci osiem “oczek”.

W zdecydowanie gorszej sytuacji znajdują się na tę chwilę gracze z Inowrocławia. Cuiavia z jedenastoma punktami zajmuje czternastą lokatą i ma tylko dwa punkty przewagi nad strefą spadkową. Inowrocławianie nieźle weszli w ten sezon, jednak potem przytrafiło się im kilka porażek z rzędu, a czarę goryczy przelała porażka 1:10 z Liderem Włocławek. Tamta lekcja futbolu wstrząsnęła piłkarzami Cuiavii na tyle, że ci wygrali ostatnie dwa spotkania z rzędu i aktualnie są na fali wznoszącej. W trakcie rundy doszło w Inowrocławiu do zmiany trenera - Michała Nadolskiego zastąpił Tomasz Drobny.

Największe kłopoty najbliżsi rywale Chemika mają po bronionej stronie boiska. Aż 31 straconych goli to drugi najgorszy wynik w całej IV lidze i pokazuje to, że napastnicy Chemika powinni mieć w sobotę spore pole do popisu. Na pewno kluczowym elementem będzie gra skrzydłami, w której bydgoszczanie czują się w tym sezonie bardzo dobrze.

W ubiegłym sezonie obie drużyny zmierzyły się ze sobą raz. Wtedy triumfował Chemik 4:1. W przypadku triumfu bydgoszczanie mogą awansować na piąte miejsce i ustabilizować swoją formę. Na pewno dwie wygrane z rzędu pozytywnie podziałałyby na piłkarzy Chemika, którzy zdecydowanie mają wyższe aspiracje niż miejsce w środku tabeli.

Początek meczu o godz. 15:00.