Rozstrzygnęła końcówka. Sportis wygrał na Glinkach

W niedzielnym meczu 6. kolejki IV ligi piłkarze Chemika Moderatora Bydgoszcz przegrali ze Sportisem Łochowo 0:2. Obie bramki padły w końcówce meczu.

Obie drużyny udanie rozpoczęły sezon, więc mecz zapowiadał się ciekawie. Początkowo widzowie zgromadzeni na Glinkach nie oglądali jednak zbyt wielu sytuacji bramkowych. Zarówno Chemik, jak i Sportis próbowały, ale niewiele z tego wynikało. Z czasem zarysowała się optyczna przewaga łochowian, ale Paweł Laskowski nie miał wiele pracy. W końcówce I połowy przebudzili się chemicy. Groźnie główkował Michalski, ale bramkarz gości poradził sobie z jego strzałem.

W II połowie również trzeba było poczekać na dobre okazje. W 67. minucie chemicy powinni objąć prowadzenie, ale golkiper świetnie obronił strzały z niewielkiej odległości Michalskiego i Pieczyńskiego. Na tę akcję strzałem w poprzeczkę odpowiedział Stephane Bombelanga.

W 84.minucie Sportis objął prowadzenie, gdy akcję skutecznym strzałem wykończył Kajetan Wojciechowski. W doliczonym czasie gry goście zadali decydujący cios - wynik meczu na 2:0 dla przyjezdnych ustalił Boris Kipeya.

Kolejny mecz chemicy rozegrają już w środę, gdy na własnym boisku podejmą Zawiszę Bydgoszcz. Początek spotkania o godz. 17:00.

6. kolejka IV ligi
CHEMIK MODERATOR BYDGOSZCZ - SPORTIS SFC ŁOCHOWO 0:2

bramki: Kajetan Wojciechowski 84', Connor Shaquille Peters 90'