Tym razem ćwierćfinał. Oldboje Chemika zagrali w turnieju im. Brończyka

W sobotę odbył się tradycyjny turniej im. Andrzeja Brończyka. Jak co roku wzięli w nim udział oldboje Chemika Bydgoszcz, który zakończyli zmagania na ćwierćfinale.

Piłkarze Chemika rozpoczęli zmagania w grupie C od porażki z silną drużyną PAAK Givovą, złożoną z bydgoskich zawodników, m.in. Tomasza Rogóża, Pawła Klimka czy Roberta Tomaszewskiego. W następnym meczu bydgoszczanie przegrali z Lechem Rypin 0:3, jednak w wyniku złożonego protestu okazało się, że w drużynie rywali wystąpił zawodnik poniżej 35. roku życia, co było niezgodne z regulaminem. W rezultacie drużyna Lecha została wykluczona, a o losach chemików decydował ostatni mecz grupy z Chrobrym Głogów. W tym spotkaniu zawodnicy z Glinek okazali się lepsi, triumfując 1:0 po bramce Arkadiusza Prussa. 

W ćwierćfinale rywalem Chemika był wielokrotny triumfator turnieju, Olimpia Grudziądz, w której składzie znaleźli się m.in. Michał Nadolski, Sławomir Suchomski czy Grzegorz Bała. Biało-zieloni szybko wyszli na prowadzeniu po golu Nadolskiego, a następnie podwyższyli je po trafieniu Bały. Chemicy postawili wszystko na jedną kartę i gdy byli w posiadaniu piłki, bramkarza Adama Kopaczewskiego zastąpił Robert Bednarek. Ryzyko szybko dało zamierzony efekt i Adam Kardasz strzelił gola kontaktowego. W kolejnych minutach chemicy nacierali na bramkę grudziądzan, ale tym razem nie mieli szczęścia. W dodatku, po jednej z kontr, gdy piłka zmierzała do pustej bramki, zatrzymał ją będący formalnie poza boiskiem Kopaczewski, co skutkowało rzutem karnym dla Olimpii. Wynik na 3:1 ustalił Suchomski. 

W finale zmierzyli się rywale Chemika - zespół PAAK Givova pokonał Olimpię Grudziądz 6:0.