Autor:

Szymon Kołodziejski

Tagi:
Pierwszy zespół 05.06.2026
Fot. Tomasz Czachorowski

Wysoka porażka z Wisłą

W rozegranym w środę meczu 32. kolejki kujawsko-pomorskiej IV ligi piłkarze Chemika Moderatora Bydgoszcz przegrali u siebie z Wisłą Dobrzyń nad Wisłą 1:4. Jedyną bramkę dla zespołu z Glinek zdobył Adam Łotoszyński. Trafienia dla ekipy z Dobrzynia nad Wisłą zanotowali z kolei Wiktor Kalinowski, Kacper Wiśniewski, Kevin Chinedu Durueke oraz Kamil Kuropatwiński. Chemik już wcześniej zapewnił sobie zwycięstwo w rozgrywkach i bezpośredni awans do II grupy Betclic III ligi.

I połowa

Piłkarze Chemika Moderatora już od pierwszego gwizdka sędziego wzięli się do roboty i próbowali przenieść ciężar gry pod bramkę rywali. Na samym początku meczu długim wrzutem z autu obrońców przeciwnej drużyny próbował zaskoczyć Mateusz Oczkowski, ale ze stałego fragmentu gry nie wyniknęło żadne poważniejsze zagrożenie.

W odpowiedzi wiślacy przeprowadzili szybką akcję skrzydłem, która jednak także nie przełożyła się na efektywne zakończenie ataku.

W 5. minucie strzał na bramkę strzeżoną przez wracającego między słupki po kilku tygodniach Aleksa Pelczarskiego oddał gracz z Dobrzynia nad Wisłą Kievin Chinedu Durueke. Piłka nie znalazła jednak drogi do siatki.

Trzy minuty później zespół Wisły znów groźnie zaatakował. Durueke zgrał piłkę do nieprzypilnowanego przez obrońców Chemika swojego partnera, który znajdował się w polu karnym, a ten od razu zdecydował się na oddanie uderzenia. Piłka poszybowała jednak nad bramką bydgoskiej drużyny.

Gracze ofensywni Wisły cały czas naciskali na Pelczarskiego, więc ten musiał często grać na wysokim ryzyku. Rywale często także dośrodkowywali piłkę w szesnastkę miejscowych. Chemicy próbowali natomiast uderzać na bramkę golkipera gości Kamila Laska, ale strzały były albo blokowane, albo bramkarz przyjezdnych stawał na wysokości zadania.

W 20. minucie to podopiecznym trenera Mariusza Strojczyka udało się ostatecznie wyjść na prowadzenie. Jeden z obrońców Wisły posłał długą piłkę do przodu, a tam Durueke znakomicie zgrał futbolówkę głową, wypuszczając na czystą pozycję Wiktora Kalinowskiego. Po chwili zawodnik rywali z zimną krwią umieścił piłkę w siatce.

Piłkarze z Glinek nie zdążyli jeszcze na dobre wznowić gry, a już przegrywali 0:2. W 22. minucie Durueke przebił się środkiem boiska pod pole karne Pelczarskiego. Zawodnik Wisły został sfaulowany, ale sędzia zastosował przywilej korzyści. Partnerzy Ukraińca rozegrali koncertowo dalszą część ataku, a perfekcyjny strzał przy słupku oddał ostatecznie Kacper Wiśniewski.

Chemik próbował odpowiedzieć, ale nie mógł przebić się przez zasieki obronne rywali. Dopiero w 31. minucie fantastyczną okazję do zdobycia gola kontaktowego miał Adam Łotoszyński. Ernest Hulisz zagrał długą piłkę na skrzydło, a „Cisek” bezczelnie wtargnął w okolice bramki wiślaków, ale ostatecznie zepsuł uderzenie.

W 39. minucie gracze gości dośrodkowywali piłkę w tercję obronną Chemika. Ostatecznie akcja zakończyła się groźnym strzałem z bliska, który nie przyniósł jednak bramki.

W ostatnich minutach pierwszej połowy na boisku oglądaliśmy dużo „brudnej gry”. W doliczonym czasie gry Łotoszyński został sfaulowany na granicy pola karnego. Mimo protestów chemików, domagających się odgwizdania rzutu karnego, sędzia uznał, że faul miał miejsce jeszcze przed polem karnym. Rzut wolny wykonał Patryk Perliński, ale trafił w mur, a kilka chwil później sędzia zakończył pierwszą, nieudaną dla chemików, część spotkania.

II połowa

Druga część meczu rozpoczęła się od szarży Dawida Kuliga prawą stroną boiska, która nie przyniosła jednak groźnej sytuacji bramkowej. Kilka chwil później skrzydłowy z Glinek przejął jednak piłkę od rywali i zagrał futbolówkę do Perlińskiego. Ten finalnie uderzył zbyt słabo, aby móc pokonać Laska.

W 52. minucie Adam Łotoszyński zdobył gola na 1:2. Po szybkiej akcji Chemika „Cisek” został wypuszczony lewą stroną boiska i znalazł się z piłką w dogodnej sytuacji w polu karnym. Po chwili oddał pewny strzał, który zaskoczył Laska.

Chemik próbował pójść za ciosem, przejmując inicjatywę w meczu. Niestety, już w 55. minucie Pelczarski wykonał zbyt lekkie podanie do Oskara Kujawki, a ten sfaulował naciskającego go zawodnika Wisły, który był blisko przejęcia piłki i znalezienia się w dogodnej sytuacji bramkowej. Do rzutu wolnego podszedł dobrze prezentujący się w środę Kevin Chinedu Durueke i pięknym strzałem w okienko zdobył gola na 1:3.

Po powrocie na dwubramkowe prowadzenie wiślacy znów kontrolowali grę. W szesnastkę Laska bezskutecznie próbował przebijać się z kolei Patryk Perliński.

Wisła była coraz groźniejsza. Na początku czwartego kwadransa meczu Durueke otrzymał otwierające podanie i zmarnował sytuację sam na sam. Dobrze zachował się w tym momencie Pelczarski, który wysoko wyszedł z bramki i postraszył zawodnika gości, utrudniając mu oddanie skutecznego strzału.

W 65. minucie chemicy dośrodkowali piłkę na wchodzącego niespodziewanie w pole karne Hulisza. Grającemu z numerem 23 obrońcy nie udało się jednak zamknąć wrzutki.

Po chwili piłka ugrzęzła w polu karnym Chemika. Bydgoszczanie bronili strzałów rywali i wybijali futbolówkę, aż wreszcie jeden z zawodników Wisły padł w polu karnym, a goście zaczęli domagać się odgwizdania rzutu karnego. Taka decyzja nie została jednak podjęta.

W 76. minucie wprowadzony na boisko w drugiej połowie Piotr Siekirka podał z bocznej strefy boiska do Perlińskiego. Napastnik z Glinek został wyblokowany w szesnastce, a akcja zakończyła się ostatecznie nieskutecznym strzałem innego rezerwowego Jana Chachuły.

W 80. minucie rywale ustalili wynik meczu. Zmiennik w drużynie z Dobrzynia nad Wisłą Kamil Kuropatwiński wyszedł z piłką lewą stroną boiska, zatańczył z obrońcami Chemika i pewnym strzałem pokonał Pelczarskiego.

W końcówce meczu obie drużyny oddawały jeszcze pojedyncze strzały na bramkę, ale nie przynosiły one raczej pozytywnych skutków, a wynik spotkania i tak pozostawał już praktycznie rozstrzygnięty.

Ostatnią akcję wieczoru przeprowadzili chemicy. W 90. minucie Chachuła wrzucił futbolówkę na zamykającego dośrodkowanie Olivera Zarębę, któremu nie udało się jednak dosięgnąć piłki.

Ostatecznie Chemik przegrał z Wisłą 1:4 i była to pierwsza domowa porażka klubu z Glinek w meczu kujawsko-pomorskiej IV ligi od spotkania z Cuiavią Inowrocław w czerwcu 2024 roku. Od tamtego czasu zespół trenera Wiktora Osińskiego 29 razy wygrywał i 3 razy remisował na własnym boisku, nie notując żadnej porażki na stadionie przy Glinkach w rozgrywkach ligowych.

Pozostałe mecze

W pozostałych środowych meczach wicelider tabeli Pogoń Mogilno zremisował na wyjeździe bezbramkowo z beniaminkiem rozgrywek Victorią Czernikowo i zapewnił sobie 2. miejsce w lidze na zakończenie sezonu i udział w barażach o awans do II grupy Betclic III ligi.

Zajmująca przed startem kolejki 3. miejsce w tabeli Unia Drobex Solec Kujawski zremisowała w Łochowie z rozgrywającym tam w tym sezonie swoje mecze w roli gospodarza Startem Eco-Pol Pruszcz.

Z kolei notowana na 5. miejscu przed środowymi pojedynkami Unia Wąbrzeźno zremisowała na wyjeździe 1:1 z Kujawiakiem Lumac Kowal.

Sytuacja w tabeli

Aktualnie w ligowej tabeli Chemik ma 74 punkty i zapewnione zwycięstwo w rozgrywkach oraz awans. Drużyna z Glinek odbyła już wiosenną pauzę. Wiceliderem jest Pogoń Mogilno z dorobkiem 67 „oczek”. Drużyna z Mogilna jeszcze nie pauzowała.

Na 3. miejscu w klasyfikacji znajduje się Unia Drobex Solec Kujawski, która zgromadziła jak do tej pory 62 punkty i podobnie jak Pogoń nie odbyła jeszcze pauzy.

Następne spotkania Chemika

W sobotę piłkarze Chemika rozegrają wyjazdowy mecz przedostatniej 33. kolejki kujawsko-pomorskiej IV ligi w kampanii 2025/26. Ekipa trenera Wiktora Osińskiego mierzyć się będzie w Inowrocławiu z notowaną na 11. pozycji w tabeli miejscową Cuiavią.

W przyszłym tygodniu chemicy rozegrają z kolei ostatnie dwa mecze w bieżącym sezonie. W środę zespół z Glinek znów zagra z Wisłą Dobrzyń nad Wisłą. Na Stadionie im. Czesława Kobusa w Bydgoszczy oba kluby rozegrają mecz finałowy Okręgowego Pucharu Polski KPZPN. Z kolei w kolejną sobotę w ostatnim pojedynku ligowym w sezonie Chemik zmierzy się u siebie ze Spartą Brodnica.

 

32. kolejka IV ligi,

Chemik Moderator Bydgoszcz – Wisła Dobrzyń nad Wisłą 1:4 (0:2)

bramki: Adam Łotoszyński 52′ – Wiktor Kalinowski 20′, Kacper Wiśniewski 22′, Kevin Chinedu Durueke 55′, Kamil Kuropatwiński 80′

___

Skład Chemika Moderatora Bydgoszcz: Pelczarski – Jaskuła, Hulisz, Kujawka (72′ Witucki), Oczkowski – Wędzelewski, Rysiewski – Kulig (59′ Chachuła), Zagórski (59′ Zaręba), Łotoszyński (59′ Siekirka) – Perliński.

 

Rezerwowi: Łęt – Drewnik, Chęś, Siekirka, Zaręba, Jarosz, Bednarek, Chachuła, Witucki.

Trener: Wiktor Osiński

___

Skład Wisły Dobrzyń nad Wisłą: Lasek – Orłowski (58′ Czyżewski), Przybyszewski, Sztuka, Kamiński, Durueke (70′ Kuropatwiński), Bryszewski (46′ Kacperski), Dukhnych, Zieliński, Kalinowski (55′ Czerwiński), Wiśniewski.

 

Rezerwowi: Szymański – Czyżewski, Lewandowski, Kacperski, Czerwiński, Kuropatwiński, Piotrowski.

Trener: Mariusz Strojczyk

___

Żółte kartki: Adam Łotoszyński 15′, Oskar Kujawka 54′, Stanisław Wędzelewski 61′, Ernest Hulisz 78′, Jakub Jarosz 83′ – Kacper Orłowski 45+3′, Kacper Wiśniewski 74′.

___

W 39. minucie żółtą kartką napomniany został trener Wisły Dobrzyń nad Wisłą Mariusz Strojczyk.

___

Obsada Sędziowska: Boinski (główny), Radzik, Oparczyk (asystenci).

___

Wyniki 32. kolejki IV ligi (grupa: kujawsko-pomorska):

Noteć Łabiszyn 0:2 Orlęta Aleksandrów Kujawski

Łokietek Brześć Kujawski 1:4 Sparta Brodnica

Start Eco-Pol Pruszcz 1:1 Unia Drobex Solec Kujawski (w Łochowie)

Mustang Ostaszewo 7:0 Unia Gniewkowo

Chemik Moderator Bydgoszcz 1:4 Wisła Dobrzyń nad Wisłą

Lech Rypin 2:1 Cuiavia Inowrocław

Kujawiak Lumac Kowal 1:1 Unia Wąbrzeźno

Victoria Czernikowo 0:0 Pogoń Mogilno

 

Pauza: Piast Kołodziejewo*

*Pauza spowodowana wycofaniem się z rozgrywek GLKS-u ROX-BUD Dobrcz-Wudzyn po rundzie jesiennej.

P