Porażka z Zawiszą w derbach
W sobotnim derbowym meczu sparingowym piłkarze Chemika Moderatora Bydgoszcz przegrali na wyjeździe z Zawiszą Bydgoszcz 1:4. Jedyną bramkę dla chemików zdobył Damian Rysiewski. Gole dla niebiesko-czarnych zdobywali z kolei Marcel Strzyżewski, Filip Kozłowski, Cezary Zalewski oraz Maciej Kona, który wykorzystał rzut karny.
I połowa
Od początku meczu oba zespoły mocno walczyły o piłkę, przez co znakomicie czuć było klimat spotkania derbowego. Już od pierwszych minut obrońcom Zawiszy próbował się urywać Patryk Perliński, ale ostatecznie „Perle” nie udało się stworzyć zagrożenia pod bramką gospodarzy.
W 4. minucie chemicy oddali pierwszy strzał na bramkę rywali, ale piłka poleciała obok słupka. Po chwili dobrze w pole karne Zawiszy wszedł z piłką Stanisław Wędzelewski, ale stracił on futbolówkę na rzecz obrońcy miejscowych. Defensor nie do końca porozumiał się jednak z bramkarzem niebiesko-czarnych i akcja zakończyła się przebitką golkipera z Wędzelewskim przy linii końcowej i rzutem rożnym.
Chemicy starali się utrzymywać przy piłce, ale Zawisza z minuty na minutę zaczynał częściej dochodzić do głosu. Akcje miejscowych starał się przerywać Damian Rysiewski, a czujny między słupkami Chemika pozostawał Gracjan Łęt. W 8. minucie jeden z gospodarzy oddał groźny strzał obok bramki, po którym piłka nie wpadła jednak do siatki.
W 13. minucie jeden z graczy trzecioligowca znów nieskutecznie uderzał na bramkę Łęta, a trzy minuty później Zawiszy udało się zdobyć gola. Gospodarze odebrali piłkę w środkowej części boiska, a po chwili futbolówka była już pod nogami znajdującego się w okolicach pola karnego, grającego jeszcze kilka tygodni temu w Chemiku, Marcela Strzyżewskiego. „Majka” znakomicie zachował się w szesnastce, nawinął obrońcę i spokojnym strzałem wyprowadził miejscowych na prowadzenie.
W 18. minucie „Rycerze Pomorza” prowadzili już 2:0. Tym razem obrona Chemika zanotowała prostą stratę, którą z zimną krwią wykorzystał Filip Kozłowski, zdobywając gola.
Chemik próbował w kolejnych minutach otrząsnąć się z niekorzystnego wyniku. Ambitnie na połowie Zawiszy grał między innymi Piotr Siekirka. W 24. minucie to Zawisza oddał jednak kolejny strzał. Piłka nie wpadła w tej sytuacji do siatki. Chwilę później stratę zanotował z kolei bramkarz niebiesko-czarnych, co próbował wykorzystać Damian Zagórski. „Zagór” mocno uderzył futbolówkę, jednak ta poleciała wprost w golkipera trzeciego zespołu poprzedniego sezonu II grupy Betclic III ligi.
W ostatnim kwadransie pierwszej połowy Zawisza miał kolejne dobre sytuacje do zdobycia bramek, ale strzały gospodarzy były niecelne, a jeśli już piłka leciała w światło bramki to doskonale bronił Łęt.
Przykładem dobrej dyspozycji golkipera z Glinek była 38. minuta, kiedy to bramkarz Chemika popisał się znakomitą paradą. Piłka w tej sytuacji znalazła się jednak po chwili jeszcze pod nogami jednego z graczy Zawiszy. Ostatecznie zawodnik gospodarzy uderzył obok.
Napór niebiesko-czarnych trwał. W 43. minucie jeden z chemików sfaulował rywala w polu karnym i sędzia podyktował rzut karny. Do piłki podszedł Maciej Kona i pewnym strzałem podwyższył wynik meczu na 3:0.
W pierwszej połowie więcej emocji już nie było i do przerwy chemicy wysoko przegrywali na Stadionie im. Zdzisława Krzyszkowiaka 0:3.
II połowa
Od początku drugiej połowy gracze Chemika bardzo dobrze zareagowali na nieudaną pierwszą część meczu i od razu rzucili się do ataku, wywalczając już na dzień dobry rzut rożny.
W 50. minucie strzał z dystansu oddał Kacper Olejniczak, ale piłka odbiła się od jednego z zawodników gospodarzy i nie znalazła drogi do siatki. Chemicy próbowali utrzymywać się przy futbolówce, a rywale szukali okazji po dośrodkowaniach z bocznych sektorów.
W 59. minucie Zawisza zagrał świetną akcję skrzydłem i piłkarze trenera Wiktora Osińskiego musieli wyczyścić zagrożenie na 5. metrze boiska. Kilka minut później gospodarze sprytnie rozegrali rzut wolny, wrzucając piłkę za mur. Ostatecznie jednak dobrze w tej sytuacji interweniował stojący w drugiej połowie w bramce Chemika Pelczarski.
W kolejnych minutach chemicy próbowali przebijać się z piłką pod bramkę przeciwnika. W 66. minucie jeden z piłkarzy z Glinek oddał strzał. Piłka poleciała jednak w środek bramki i nie zdołała zaskoczyć golkipera Zawiszy.
W 69. minucie chemicy zdobyli ostatecznie gola. Po bardzo ładnie rozegranej akcji na czystej pozycji do oddania strzału znalazł się Damian Rysiewski i spokojnym uderzeniem zapisał się na listę strzelców.
W ostatnim kwadransie piłkarze czwartoligowca próbowali zakładać pressing, a aktywny w zespole był m.in. Kacper Olejniczak. W 82. minutach piłkarze Zawiszy oddali bardzo mocne uderzenie, po którym piłka poleciała po palcach Pelczarskiego.
W końcówce meczu Zawisza tworzył nieśmiałe ataki, ale w 88. minucie bardzo bliski gola był Adam Łotoszyński. Gracz Chemika uderzył futbolówkę z linii pola karnego, ale piłka trafiła zaledwie w słupek.
W 90. minucie Zawisza zdobył gola na 4:1. Niebiesko-czarni rozegrali akcję i wypracowali sobie bardzo dobrą sytuację na gola, która zakończyła się celnym strzałem z bliskiej odległości Cezarego Zalewskiego. Po chwili sędzia zakończył spotkanie i ostatecznie Chemik przegrał z zespołem trzecioligowca 1:4.
W następną sobotę piłkarze prowadzeni przez trenera Wiktora Osińskiego rozegrają ostatni letni mecz sparingowy. Bydgoszczanie zmierzą się w kompleksie sportowym „Chemik” przy ulicy Glinki z 8. drużyną poprzedniego sezonu I grupy kujawsko-pomorskiej IV ligi – Gryfem Sicienko.
Mecz sparingowy
Zawisza Bydgoszcz – Chemik Moderator Bydgoszcz 4:1 (3:0)
bramki: Marcel Strzyżewski 16′, Filip Kozłowski 18′, Maciej Kona 43′ (k), Cezary Zalewski 90′ – Damian Rysiewski 69′
__
Skład Chemika Moderatora Bydgoszcz w I połowie: Łęt – Wędzelewski, Hulisz, Kochmański, Oczkowski – Rysiewski, Jarosz – Chachuła, Zagórski, Siekirka – Perliński.
Skład Chemika Moderatora Bydgoszcz w II połowie: Pelczarski – Hulisz (75′ Górecki), Witucki, Kochmański, Jaskuła – Rysiewski, Jarosz (65′ Chęś) – Olejniczak, Łotoszyński, Siekirka (60′ Falkowski) – Perliński.
Trener: Wiktor Osiński
__
Mecz rozegrany został na Stadionie im. Zdzisława Krzyszkowiaka w Bydgoszczy (ul. Gdańska 163).


