Autor:

Szymon Kołodziejski

Tagi:
Pierwszy zespół 20.07.2025

Trzecioligowiec lepszy od Chemika

Piłkarze Chemika Moderatora Bydgoszcz przegrali drugi mecz sparingowy w ramach przygotowań do nowego sezonu kujawsko-pomorskiej IV ligi. W sobotę bydgoszczanie ulegli na wyjeździe 2:3 13. drużynie poprzedniego sezonu I grupy Betclic III ligi – GKS-owi Wikielec. Bramki dla zespołu z Glinek zdobyli Damian Zagórski oraz Wiktor Bednarek. Dla gospodarzy trafiali natomiast Maddox Sobociński, Alexandre Bossé oraz jeden z zawodników testowanych w drużynie z Wikielca.

I połowa

Pierwsza połowa spotkania rozpoczęła się od ostrego wejścia gracza Chemika Adama Łotoszyńskiego w nogi przeciwnika, po którym zawodnik z Wikielca nie był w stanie kontynuować gry i poprosił o zmianę. Sędzia w tej sytuacji oszczędził zawodnika z Glinek i nie pokazał mu żółtej kartki.

Od pierwszych chwil meczu gospodarze starali się utrzymywać przy piłce. Pierwszą akcję ofensywną skonstruowali jednak chemicy. W 8. minucie dobrym dośrodkowaniem popisał się Jaskuła, a blisko skutecznego zamknięcia akcji był Perliński.

Piłkarze z Warmii i Mazur cały czas prowadzili jednak grę i starali się zaskakiwać obronę Chemika prostopadłymi zagraniami za linię obrony oraz uderzeniami z dystansu. W 10. minucie jeden z graczy GKS-u oddał silny strzał z kilkudziesięciu metrów, a strzegący bramki zespołu z Bydgoszczy Gracjan Łęt interweniując wypluł piłkę przed siebie. Futbolówka trafiła wprost pod nogi Maddoxa Sobocińskiego, który spokojnym strzałem wyprowadził trzecioligowca na prowadzenie.

Chemik próbował odpowiedzieć,  a dużo wiatru na boku boiska robił Jaskuła. Zawodnicy trenera Wiktora Osińskiego starali się także często dośrodkowywać futbolówkę w pole karne przeciwników. W 22. minucie bliski zamknięcia dobrej wrzutki był Łotoszyński. W odpowiedzi kilkadziesiąt sekund później wikielczanie groźnie uderzali na bramkę Łęta, ale piłka poleciała nad bramką.

W 24. minucie rywale podwyższyli prowadzenie. Po rzucie rożnym GKS utrzymał się z piłką w okolicach pola karnego Chemika, a ostatecznie futbolówka znalazła się pod nogami znajdującego się kilkanaście metrów od bramki Alexandre’a Bossé. Francuz bez chwili wahania znakomicie przymierzył przy słupku i ucieszył znajdujące się na stadionie grono kibiców trzecioligowca.

Dwubramkowe prowadzenie drużyny z Pojezierza Iławskiego nie trwało długo. W 28. minucie Kacper Olejniczak świetnie popędził z piłką prawą stroną boiska i dograł futbolówkę wprost pod nogi pozostawionego zupełnie bez krycia na 10. metrze Damiana Zagórskiego. „Zagór” błyskawicznie dołożył nogę do piłki i zdobył kontaktowego gola.

Gracze z Wikielca starali się cały czas atakować, głównie bocznymi flankami. W 39. minucie siłę swoich skrzydeł pokazał jednak także Chemik. Po dobrym wstrzeleniu piłki przez jednego z graczy z Glinek z boku boiska bydgoszczanie stworzyli sobie dobrą sytuację na gola, ale ostatecznie świetnie w tej sytuacji interweniował bramkarz GKS-u.

W 43. minucie przeciwnicy znów podwyższyli prowadzenie. Po szybkiej akcji gospodarzy jeden z graczy GKS-u zagrał piłkę wzdłuż linii bramkowej, gdzie do futbolówki dopadł jeden z graczy testowanych w sobotnim meczu w drużynie miejscowych i z bliska wpakował piłkę do siatki.

W końcówce pierwszej połowy Chemik próbował jeszcze odpowiedzieć, ale po długiej piłce wstrzelonej w linię ataku sędzia dopatrzył się pozycji spalonej jednego z piłkarzy trenera Osińskiego. Ostatecznie na przerwę gospodarze schodzili z prowadzeniem 3:1.

II połowa

Od początku drugiej połowy Chemik, w którego składzie nastąpiło wiele zmian personalnych, próbował utrzymywać się przy piłce i grać szybkimi podaniami. Aktywny w ataku bydgoszczan był szczególnie Piotr Siekirka. Już w 47. minucie chemicy zagrali dobrą piłkę do przodu, ale Siekirka został przyłapany na spalonym.

Druga połowa toczona była w szybkim tempie. W 54. minucie jeden z obrońców Chemika popełnił prosty błąd i stracił piłkę na rzecz rywala w środkowej części boiska. Jeden z graczy GKS-u popędził z piłką na bramkę Łęta i oddał groźny strzał, jednak bramkarz z Glinek zdołał na raty interweniować.

GKS w drugiej połowie miał swoje okazje, ale rywale też popełniali błędy indywidualne, które napędzały akcje Chemika. W 65. bliski zamknięcia akcji bydgoszczan był Piotr Siekirka.

W 70. minucie strzał na bramkę wikielczan oddał za to Łotoszyński. Uderzenie okazało się jednak zbyt lekkie. Po chwili nowy gracz bydgoskiej drużyny znalazł się w kolejnej dobrej sytuacji do oddania strzału, jednak sędzia dopatrzył się spalonego.

Pięć minut później gospodarze wyszli ze znakomitym kontratakiem, który zakończył się słabym strzałem. Mimo niepowodzenia piłkarze GKS-u cały czas kontynuowali próby zaskoczenia Łęta mocnymi strzałami.

W 79. minucie dobrym uderzeniem na bramkę rywali popisał się z kolei Jaskuła, ale piłka poleciała zaledwie nad poprzeczką. Kilka minut później o krok od szczęścia był Łotoszyński. Zawodnik z Glinek dobrze przymierzył z dystansu, ale futbolówka ostatecznie otarła się od słupka bramki przeciwników.

W 88. minucie Chemik zdobył gola na 2:3. Obrońcy GKS-u zagubili się na własnej połowie, co zakończyło się długim zagraniem chemików na młodziutkiego Wiktora Bednarka. Zawodnik z Glinek stanął oko w oko z bramkarzem drużyny z Wikielca i spokojnym strzałem zdobył bramkę kontaktową.

Ostatecznie chemikom zabrakło już jednak czasu w końcówce na dogonienie rywala i bydgoszczanie przegrali sparing w Wikielcu 2:3.

W przyszłą sobotę w kolejnym meczu sparingowym chemicy rozegrają na wyjeździe derbowy pojedynek z 3. drużyną ostatniego sezonu II grupy Betclic III ligi – Zawiszą Bydgoszcz.

 

Mecz sparingowy

GKS Wikielec – Chemik Moderator Bydgoszcz 3:2 (3:1)

bramki: Maddox Sobociński 10′, Alexandre Bossé 24′, Zawodnik Testowany 43′ – Damian Zagórski 28′, Wiktor Bednarek 88′

__

Skład Chemika Moderatora Bydgoszcz w I połowie: Łęt – Jaskuła, Hulisz, Testowany, Oczkowski – Rysiewski, Jarosz – Olejniczak, Zagórski, Łotoszyński – Perliński.

Skład Chemika Moderatora Bydgoszcz w II połowie: Łęt (60′ Lubowicz) – Hulisz (65′ Jaskuła), Testowany (60′ Witucki), Kochmański, Oczkowski (60′ Górecki)– Chęś, Falkowski – Chachuła, Zagórski (65′ Jarosz, 80′ Bednarek), Siekirka – Perliński (65′ Łotoszyński).

 

Trener: Wiktor Osiński

__

Mecz rozegrany został na Stadionie Gminnym w Wikielcu (ul. Bukowa 80)

Następny artykuł

P