Zwycięski cios w pierwszych sekundach
W sobotnim spotkaniu 19. kolejki kujawsko-pomorskiej IV ligi piłkarze Chemika Moderatora Bydgoszcz pokonali przed własną publicznością 1:0 Noteć Łabiszyn, kontynuując serię meczów bez porażki w tym sezonie. Bramkę dla drużyny z Glinek już w 20. sekundzie pojedynku zdobył Hubert Jaskuła.
I połowa
Sobotnie spotkanie rozpoczęło się dla Chemika w najlepszy z możliwych sposobów. Już w 15. sekundzie meczu bydgoszczanie odebrali piłkę graczom Noteci, którzy rozpoczynali mecz od środka. Chemicy błyskawicznie rozegrali futbolówkę, a Adam Łotoszyński świetnie odnalazł pozostawionego całkowicie bez krycia w polu karnym Huberta Jaskułę. Skrzydłowy z Glinek stanął oko w oko ze strzegącym bramki gości Jakubem Bagińskim i po chwili umieścił piłkę w siatce, zdobywając zapewne najszybszą bramkę w swojej karierze.
Po wznowieniu gry Noteć od razu ruszyła do ataku. Przyjezdni przeprowadzili akcję lewym skrzydłem, po czym dośrodkowali piłkę w pole karne. Tam chemicy jednak dobrze interweniowali w obronie.
W kolejnych minutach Chemik próbował przejąć inicjatywę i utrzymywać się przy piłce. Na kolejną groźną sytuację kibice zgromadzeni na bocznym boisku przy ulicy Glinki musieli poczekać jednak do 9. minuty. Wówczas groźną szarżę na połowie bydgoszczan przeprowadził stoper drużyny z Łabiszyna Wiktor Majchrzak. Defensor z impetem przebił się w pole karne strzeżone przez bramkarza Chemika Aleksa Pelczarskiego, ale ostatecznie u Majchrzaka zawiódł najważniejszy element, czyli strzał.
W następnych fragmentach meczu oba zespoły były bardzo niedokładne, a co przez to idzie, brakowało dogodnych sytuacji do zmiany rezultatu.
Chemicy próbowali napędzać swoje ataki. Wartość dodaną do gry ofensywnej bydgoskiej ekipy próbował wnosić Adam Łotoszyński.
W 19. minucie po długim wyrzucie piłki z autu przez chemików Łabiszynianie dość nerwowo interweniowali, przenosząc piłkę nad własną bramką. Z tej akcji nie wyniknęło jednak zagrożenie.
Cztery minuty później ładny strzał z dystansu oddał Jakub Jarosz. W tej sytuacji z trudem interweniował bramkarz Noteci Bagiński.
Po chwili w polu karnym gości doszło do sporego zamieszania. Bliscy wpakowania piłki do siatki byli Wędzelewski i Jarosz. Ostatecznie akcja zakończyła się niecelnym strzałem Oczkowskiego.
W kolejnych minutach oba zespoły nadal oddawały strzały. W zespole Chemika próbował Jaskuła, a w drużynie Noteci na strzał zdecydował się Mikołaj Winiecki.
W 27. minucie rywale znów stracili piłkę na własnej połowie. Chemik szybko rozegrał atak, a piłka poleciała w kierunku dobrze ustawionego w polu karnym Jarosza. Ten po kontakcie z przeciwnikiem padł jak rażony prądem, ale sędzia zdecydował, że pomocnik z Glinek próbował wymusić rzut karny i ukarał go żółtą kartką.
W 36. minucie w zespole Chemika potrzebna była wymuszona zmiana. Z powodu urazu boisko opuścił Stanisław Wędzelewski, a jego miejsce na boisku zajął Piotr Siekirka.
Kilka minut później po rzucie rożnym do uderzenia z półobrotu złożył się Patryk Perliński, ale piłka poleciała obok bramki.
W końcówce pierwszej połowy Chemik próbował jeszcze konstruować ataki. Zagórski starał się wypuszczać między innymi na wolne pole Siekirkę, ale ostatecznie do przerwy więcej goli już nie oglądaliśmy.
II połowa
Druga połowa rozpoczęła się od dośrodkowania jednego z graczy gospodarzy na zamykającego akcję na dalszym słupku Siekirkę. Ten oddał strzał z ostrego kąta, ale świetnie interweniował Bagiński.
Kilka chwil później po rzucie rożnym strzał oddał Jarosz, jednak próba pomocnika z Glinek była niecelna.
Od początku drugiej połowy oba zespoły znów miały problemy z dokładnością podań. W 52. minucie na strzał zdecydował się Zagórski, ale jego uderzenie było dalekie od ideału.
Po chwili „Zagór” dobrze odnalazł jednak Siekirkę, ale ten spudłował, uderzając obok słupka. W 56. minucie Chemik rozegrał bardzo ładną akcję. Ostatecznie Jaskuła strzelał z pola karnego, ale na posterunku znów był Bagiński.
Swoich szans w meczu szukali Perliński oraz Zagórski. Chemik nie był jednak wystarczająco skuteczny, aby podwyższyć wynik. W 74. minucie po centrze w pole karne „Perła” umieścił wreszcie z bliskiej odległości piłkę w siatce, jednak sędzia odgwizdał spalonego.
Gracze Noteci czyhali na błędy w rozegraniu chemików i w ostatnich fragmentach meczu byli naprawdę groźni. W 78. minucie wprowadzony po przerwie Dawid Kulig odnalazł Perlińskiego, ale ten znów oddał niecelny strzał.
W decydujących o losie meczu minutach blokowane były strzały Oczkowskiego oraz Kuliga, a także kolejne uderzenie Perlińskiego, tym razem głową po rzucie rożnym.
W samej końcówce goście mieli znakomitą okazję do wyrównania. Teo Sangawa świetnie obsłużył Mariusza Miłka, a ten silnym strzałem z dystansu niemalże nie wpakował piłki do siatki Pelczarskiego.
W doliczonym czasie gry najbliżej strzelenia gola był Kulig, który dobrze odnalazł się na skrzydle i oddał silny strzał. Uderzenie okazało się jednak niecelne. Ostatecznie mecz zakończył się wygraną Chemika 1:0 po golu Jaskuły w 1. minucie meczu. Dla bydgoszczan był to 28. ligowy mecz z rzędu bez porażki na własnym stadionie.
W sobotę punkty straciła wiceliderująca przed tą kolejką Pogoń Mogilno, która zremisowała u siebie 0:0 z Mustangiem Ostaszewo. Zwycięstwo odniosła z kolei 4. przed tą serią gier Unia Wąbrzeźno. Unici pokonali na wyjeździe 3:1 swoją imienniczkę z Gniewkowa. Trzy punkty zainkasowała także 5. w zestawieniu Unia Drobex Solec Kujawski, która pokonała w delegacji 3:0 Piasta Kołodziejewo. Przypomnijmy, że w tej kolejce z powodu wycofania się z rozgrywek GLKS-u ROX-BUD Dobrcz-Wudzyn pauzowała zamykająca podium przed startem 19. serii gier Wisła Dobrzyń nad Wisłą.
Po meczach 19. kolejki Chemik jest liderem i ma 5 punktów przewagi nad Pogonią. Bydgoszczanie mają jednak do rozegrania jeszcze zaległy mecz z Orlętami Aleksandrów Kujawski. Na 3. miejsce wskoczyła Unia Wąbrzeźno ze stratą 11 punktów do chemików, mając podobnie jak bydgoszczanie jedno spotkanie rozegrane mniej. Należy jednak zaznaczyć, że w przypadku drużyny z Wąbrzeźna wynika to z tego, że zespół Unii odbył już w rundzie wiosennej pauzę za mecz z GLKS-em.
W przyszłą sobotę zespół z grodu nad Brdą zmierzy się na wyjeździe z 9. w tabeli Łokietkiem Brześć Kujawski.
19. kolejka IV ligi,
Chemik Moderator Bydgoszcz – Noteć Łabiszyn 1:0 (1:0)
bramka: Hubert Jaskuła 1′
___
Skład Chemika Moderatora Bydgoszcz: Pelczarski – Wędzelewski (36′ Siekirka), Karbowski, Hulisz, Oczkowski – Rysiewski, Jarosz (67′ Chęś) – Jaskuła, Zagórski, Łotoszyński (67′ Kulig) – Perliński.
Rezerwowi: Łęt – Chęś, Siekirka, Kulig, Bednarek, Witucki.
Trener: Wiktor Osiński
___
Skład Noteci Łabiszyn: Bagiński – Mikołaj Winiecki (71′ Sangawa), Mateusz Winiecki, Miłek, Majchrzak, Jakub Jabłoński, Hanyżewski, Lewandowicz, Kociniewski, Burkiewicz, Stanisław Jabłoński.
Rezerwowi: Lewandowski, Sadowski – Filipczak, Babiarz, Sangawa, Kopczyński, Jakubowski, Kala.
Trener: Jakub Grzelczak
___
Żółte kartki: Stanisław Wędzelewski 16′, Jakub Jarosz 28′ – Mikołaj Winiecki 30′
___
Obsada Sędziowska: Górczyński (główny), Siwa, Mąka (asystenci).
__
Z powodu złego stanu boiska na Stadionie im. Czesława Kobusa mecz został rozegrany na bocznym boisku ze sztuczną nawierzchnią kompleksu „Chemik”.
___
Wyniki 19. kolejki IV ligi (grupa: kujawsko-pomorska):
Chemik Moderator Bydgoszcz 1:0 Noteć Łabiszyn (na bocznym boisku)
Lech Rypin 1:0 Łokietek Brześć Kujawski (na bocznym boisku)
Start Eco-Pol Pruszcz 2:1 Sparta Brodnica (w Łochowie)
Unia Gniewkowo 1:3 Unia Wąbrzeźno
Piast Kołodziejewo 0:3 Unia Drobex Solec Kujawski (w Barcinie)
Kujawiak Lumac Kowal 2:1 Orlęta Aleksandrów Kujawski
Pogoń Mogilno 0:0 Mustang Ostaszewo (na boisku w hali pneumatycznej w Mogilnie)
Victoria Czernikowo 2:0 Cuiavia Inowrocław (w Toruniu)
Pauza: Wisła Dobrzyń nad Wisłą*
*Pauza spowodowana wycofaniem się z rozgrywek po rundzie jesiennej GLKS-u ROX-BUD Dobrcz-Wudzyn.


