Strata punktów na Kujawach
Z pewnością nie w taki sposób piłkarze Chemika Moderatora Bydgoszcz wyobrażali sobie niedzielny wyjazd do Włocławka. W meczu 19. kolejki kujawsko-pomorskiej IV ligi bydgoszczanie dość niespodziewanie przegrali na boisku ze sztuczną nawierzchnią OSiR 0:1 z walczącym o utrzymanie Kujawiakiem Lumac Kowal. Jedyną bramkę dla gospodarzy zdobył w końcówce pojedynku Przemysław Kowalczyk.
I połowa
Od samego początku meczu zawodnicy Chemika doskonale zdawali sobie sprawę, że ekipa Kujawiaka będzie walczyła w niedzielnym spotkaniu o każdą piłkę. Przedmeczowe przewidywania sprawdziły się niemal od pierwszej minuty, ponieważ gospodarze szybko próbowali przejąć inicjatywę w meczu, a już w 3. minucie pierwszym uderzeniem zza pola karnego popisał się Paweł Behlke. Strzał zawodnika z Kowala nie był jednak zbyt udany.
Dwie minuty później pierwszy strzał na bramkę rywali oddali bydgoszczanie. Golkipera miejscowych próbował pokonać Stanisław Wędzelewski, ale piłka po strzale defensora z Glinek poleciała obok słupka.
W 7. minucie na jeszcze jedną próbę zdecydował się aktywny od początku meczu Behlke. Tym razem futbolówka po uderzeniu piłkarza Kujawiaka również nie znalazła drogi do siatki.
W kolejnych fragmentach gry Chemik zaczął przejmować inicjatywę w meczu i coraz śmielej atakował. Aktywni w ataku bydgoskiej drużyny byli między innymi Piotr Siekirka oraz Damian Zagórski.
W 9. minucie Siekirka szarżował lewą stroną boiska, ale nie zdołał zamienić akcji indywidualnej na bramkę. Chwilę później zawodnicy trenera Osińskiego szybko rozegrali rzut wolny, ale ostatecznie bydgoszczanom znów zabrakło nieco szczęścia, aby umieścić futbolówkę w siatce.
Kolejną akcję napędził z kolei Górecki. Zawodnik Chemika dobrze dośrodkował piłkę w pole karne z pod narożnej chorągiewki, ale bramkarz gospodarzy Hubert Borowy świetnie uprzedził Patryka Perlińskiego. Napór chemików rósł z każdą minutą, ale Kujawiak zachowywał zimną krew w defensywie, a przyjezdnym brakowało nieco stanowczości w polu karnym.
W 23. minucie groźnym strzałem na bramkę Łęta popisał się z kolei Tymon Szczerbicki. Na szczęście piłka odbiła się po drodze rykoszetem od jednego z piłkarzy Chemika i Gracjan Łęt zdołał przenieść futbolówkę nad poprzeczkę.
Pod koniec drugiego kwadransa goście tworzyli sobie coraz lepsze sytuacje podbramkowe. W 29. minucie groźny strzał oddawał Perliński, ale Borowy z problemami zdołał skutecznie interweniować.
Pod koniec pierwszej połowy dobrze na połowie Kujawiaka wyglądali Górecki oraz Strzyżewski. Niestety, pomimo dużych starań piłkarzy z Glinek, chemicy nie byli już w stanie skutecznie zaatakować bramki dobrze dysponowanych w obronie rywali i ostatecznie na przerwę oba zespoły schodziły przy bezbramkowym remisie.
II połowa
Od początku drugiej połowy Chemik ruszył do ataku. Już w 46. minucie gospodarze cudem wybronili się we własnym polu karnym, ale po chwili piłka znów ugrzęzła w szesnastce rywali, a futbolówkę do bramki z najbliższej odległości skierował Perliński. Niestety, sędzia liniowy dopatrzył się w tej sytuacji spalonego i gol nie został uznany.
Chemicy nie poddawali się jednak w walce o ligowe punkty. Kilka dobrych akcji przeprowadził Siekirka, ale znów brakowało postawienia „kropki nad i” w szesnastce rywali. Jednocześnie gospodarze czyhali na możliwość przeprowadzenia zabójczego kontrataku. W 54. chemicy z trudem wybili piłkę z własnego pola karnego po szybkim ataku rywali skrzydłem.
W kolejnych minutach na boisku było dużo walki, ale mało klarownych sytuacji do zdobycia bramek. W 71. minucie na strzał głową po rzucie rożnym zdecydował się Perliński. Uderzenie zawodnika z Glinek było jednak nieskuteczne.
W 84. minucie rywalom udało się zdobyć zwycięską bramkę. Jeden z graczy Kujawiaka świetnie dośrodkował piłkę na głowę Przemysława Kowalczyka, który wykorzystał pasywność obrońców Chemika i wpakował piłkę do siatki.
W końcówce meczu gospodarze bardzo mądrze wybijali zespół trenera Wiktora Osińskiego z uderzenia i ostatecznie dzięki swojemu uporowi i walce o każdy centymetr boiska sprawili dużą niespodziankę, pokonując faworytów z Bydgoszczy 1:0.
Porażka Chemika z Kujawiakiem oznaczała dla bydgoszczan utratę pozycji wicelidera rozgrywek. Swój mecz w zakończonej w niedzielę serii gier wygrała Tłuchowia Tłuchowo, która wyprzedziła w zestawieniu podopiecznych trenera Wiktora Osińskiego. Chemicy zajmują aktualnie 3. miejsce.
W przyszłą sobotę o godzinie 12:00 zespół Chemika Moderatora Bydgoszcz w meczu 20. kolejki kujawsko-pomorskiej IV ligi zmierzy się na własnym boisku z 7. w tabeli Wisłą Dobrzyń nad Wisłą.
19. kolejka IV ligi,
Kujawiak Lumac Kowal – Chemik Moderator Bydgoszcz 1:0 (0:0)
bramka: Przemysław Kowalczyk 84′
___
Skład Kujawiaka Lumac Kowal: Borowy – Patryk Kwaśniewski, Szychulski (65′ Augustyniak), Szablewski, Paweł Kwaśniewski (65′ Jankowski), Feter, Behlke, Szczerbicki (60′ Antoszczuk), Miyashita, Kowalczyk, Guzek.
Rezerwowi: Kottas – Cichocki, Augustyniak, Jankowski, Antoszczuk, Bąkała.
Trener: Łukasz Ramza
___
Skład Chemika Moderatora Bydgoszcz: Łęt – Górecki (68′ Hulisz), Chęś, Sowa, Wędzelewski – Rysiewski, Jarosz (80′ Olejniczak) – Strzyżewski, Zagórski, Siekirka (68′ Gogoliński) – Perliński.
Rezerwowi: Lubowicz – Hulisz, Falkowski, Olejniczak, Gogoliński, Witucki.
Trener: Wiktor Osiński
___
Żółte kartki: Piotr Szablewski 11′ – Szymon Sowa 13′, Damian Rysiewski 90′
___
Obsada Sędziowska: Zasada (główny), Krzywicki, Płocki (asystenci).
___
Mecz rozegrany został na boisku ze sztuczną nawierzchnią Ośrodka Sportu i Rekreacji we Włocławku (ul. Kazimierza Górskiego 1)
___
Wyniki 19. kolejki IV ligi (grupa: kujawsko-pomorska):
Orlęta Aleksandrów Kujawski 1:0 Lech Rypin
Łokietek Brześć Kujawski 5:1 Start Eco-Pol Pruszcz
Mustang Ostaszewo 9:0 Tarpan Mrocza – w Wąbrzeźnie
Noteć Łabiszyn 0:1 Unia Drobex Solec Kujawski
Pol-Osteg Pomorzanin Serock 4:2 Pogoń Mogilno
Sparta Brodnica 0:1 Unia Wąbrzeźno
Wisła Dobrzyń nad Wisłą 1:5 Tłuchowia Tłuchowo
Polonia Bydgoszcz 1:3 Cuiavia Inowrocław – na stadionie KKP Bydgoszcz
Kujawiak Lumac Kowal 1:0 Chemik Moderator Bydgoszcz – we Włocławku


