Porażka w pierwszym letnim sparingu
Piłkarze Chemika Moderatora Bydgoszcz od porażki rozpoczęli letni okres przygotowawczy przed startem nowego sezonu ligowego. Podopieczni trenera Wiktora Osińskiego ulegli na boisku rywala 1:2 grającemu w ARTBUD Group wielkopolskiej IV lidze Mieszkowi Gniezno. Jedyną bramkę dla chemików zdobył Piotr Siekirka. Pierwszą bramkę dla gospodarzy strzelił natomiast jeden z zawodników testowanych w Mieszku w sobotnim meczu, a drugie trafienie dla miejscowych dołożył Miłosz Brylewski. W końcówce pierwszej połowy zawodnik z Glinek Damian Rysiewski nie wykorzystał rzutu karnego.
I połowa
Od początku meczu oba zespoły zacięcie walczyły o piłkę, ale na boisku panował lekki chaos i żadnej z ekip nie udawało się na dłuższą chwilę utrzymać się przy futbolówce. Aktywny pod polem karnym przeciwnika był szczególnie Patryk Perliński.
W 8. minucie pierwszą akcję ofensywną przeprowadzili gracze Mieszka. Gnieźnianie wyprowadzili atak skrzydłem i groźnie dośrodkowali futbolówkę w pole karne Chemika. Na szczęście rywalom nie udało się zamknąć centry i uzyskać prowadzenia.
Minutę później zawodnicy z Wielkopolski wykonywali rzut wolny z prawej strony boiska. Jeden z piłkarzy z Gniezna dobrze dośrodkował piłkę w pole karne, gdzie testowany w sobotnim meczu inny z zawodników Mieszka znakomicie czyhał na futbolówkę. Gracz gospodarzy świetnie urwał się spod opieki obrońców Chemika i pewnym strzałem wyprowadził swój zespół na prowadzenie.
W kolejnych minutach miejscowi częściej utrzymywali się przy piłce. Chemicy starali się natomiast często grać skrzydłami. W 16. minucie jeden z bydgoszczan oddał strzał sprzed pola karnego, ale świetną interwencją popisał się bramkarz Mieszka. Siedem minut później ciekawym uderzeniem odpowiedzieli gospodarze. Piłka po próbie strzału gracza z Gniezna poleciała jednak obok bramki.
W tym fragmencie meczu Mieszko było groźne i już minutę później strzegący bramki Chemika w pierwszej połowie testowany golkiper musiał bronić kolejny niebezpieczny strzał rywali.
W 26. minucie ekipa z Gniezna podwyższyła prowadzenie. Po szybkim rozegraniu rzutu rożnego piłka trafiła do ustawionego przed szesnastką jednego z testowanych zawodników Mieszka, który potężnym strzałem zaskoczył bramkarza z Glinek.
Dwubramkowe prowadzenie rywali nie trwało jednak długo. Już dwie minuty po stracie gola Chemik złapał kontakt i zdobył bramkę na 1:2. Miejscowi popełnili fatalny błąd w rozegraniu piłki we własnym polu karnym i jeden z graczy z Gniezna dostarczył futbolówkę wprost pod nogi znajdującego się w szesnastce Piotra Siekirki, który znajdując się sam na sam z bramkarzem z zimną krwią wykorzystał swoją szansę i zdobył gola.
W kolejnych minutach pod bramką Chemika było groźnie głównie po stałych fragmentach gry rywali. W 34. minucie to chemicy mieli jednak kolejną okazję na zdobycie bramki. Po dośrodkowaniu piłki na głowę Patryka Perlińskiego zmuszony do parady został golkiper Mieszka.
W 38. minucie „Perła” popisał się natomiast silnym strzałem z dystansu, po którym bramkarz zespołu z wielkopolskiej IV ligi z trudem sparował piłkę do boku. Tam na możliwość dobitki czekał już Siekirka, ale skrzydłowy z Bydgoszczy nie trafił z bliska do siatki.
W 45. minucie futbolówka trafiła do ustawionego na czystej pozycji w polu karnym Mieszka jednego z zawodników z Glinek. W ostatniej chwili przed oddaniem strzału gracz Chemika został jednak sfaulowany, a sędzia odgwizdał rzut karny. Do piłki ustawionej na 11. metrze podszedł Damian Rysiewski, ale futbolówka po jego podcince zaledwie obiła poprzeczkę. Nieskuteczna okazała także dobitka innego z chemików, który po chwili został dobrze przyblokowany i piłka po jego strzale poleciała daleko od bramki.
Ostatecznie do przerwy Chemik przegrywał z Mieszkiem 1:2.
II połowa
Druga odsłona gry rozpoczęła się od strzału Chemika. Po uderzeniu jednego z zawodników z Kujaw i Pomorza golkiper Mieszka zmuszony został do interwencji. Na boisku po zmianie stron było dużo boiskowej walki i zaangażowania z obu stron. Gospodarze próbowali często zaskakiwać obronę chemików dośrodkowaniami.
W 59. minucie rywale byli bliscy zdobycia trzeciego gola. Jeden z graczy Mieszka strzelił z pola karnego w poprzeczkę. Przeciwnicy uderzali jeszcze po dobitce, ale na wysokości zadania stanął strzegący bramki Chemika po przerwie Gracjan Łęt.
Mieszko nasilało ataki i próbowało kolejnymi strzałami podwyższyć prowadzenie. W 65. minucie bliski szczęścia był jednak gracz Chemika Stanisław Wędzelewski.
Chemik starał się grać skrzydłami i w 76. minucie jeden z piłkarzy z Bydgoszczy był blisko przelobowania bramkarza rywali. Piłka po niespodziewanym strzale chemika otarła się jednak tylko o poprzeczkę.
W końcówce meczu gospodarze grali nie zbyt pewnie w obronie, co próbował wykorzystać zespół trenera Osińskiego, tworząc dobre sytuacje bramkowe. W 88. minucie jeden z graczy Chemika oddał świetny strzał po indywidualnej akcji na połowie przeciwnika, który nie zakończył się jednak golem. Kolejne sytuacje nie przyniosły także zmiany wyniku, bo strzały bydgoszczan były albo niecelne albo dobrze bronił bramkarz Mieszka. Gospodarze ograniczyli się w końcowych minutach do dośrodkowań z bocznych stref boiska, które nie przyniosły jednak także zmiany rezultatu.
Ostatecznie w pierwszym letnim sparingu piłkarze z Glinek ulegli na wyjeździe 6. drużynie poprzedniego sezonu ARTBUD Group wielkopolskiej IV ligi Mieszkowi Gniezno 1:2.
W przyszłym tygodniu Chemik rozegra kolejne dwa spotkania sparingowe. W środę bydgoszczanie zmierzą się na wyjeździe kolejnym zespołem grającym na co dzień w ARTBUD Group wielkopolskiej IV lidze – Nielbą Wągrowiec, a w sobotę rywalizować będą także w delegacji z 13. drużyną minionych rozgrywek I grupy Betclic III ligi – GKS-em Wikielec.
Mecz sparingowy
Mieszko Gniezno – Chemik Moderator Bydgoszcz 2:1 (2:1)
bramki: Zawodnik Testowany 9′, Miłosz Brylewski 26′ – Piotr Siekirka 28′
__
Skład Chemika Moderatora Bydgoszcz w I połowie: Testowany – Testowany, Hulisz, Witucki, Oczkowski – Falkowski, Rysiewski – Chachuła, Łotoszyński, Siekirka – Perliński.
Skład Chemika Moderatora Bydgoszcz w II połowie: Łęt – Wędzelewski, Testowany, Waszkowski, Górecki – Chęś, Jarosz – Bednarek, Testowany, Folwarniak – Danielewicz.
Trener: Wiktor Osiński
__
W 45. minucie Damian Rysiewski (Chemik Moderator Bydgoszcz) nie wykorzystał rzutu karnego (strzelił w poprzeczkę).
__
Mecz rozegrany został na Stadionie Miejskim w Gnieźnie (ul. Strumykowa 25)


