Autor:

Szymon Kołodziejski

Tagi:
Pierwszy zespół 18.08.2025
Fot. Edyta Linowiecka

Chemik wywalczył trzy punkty na Pałukach!

W rozegranym w sobotę pierwszym w tym sezonie wyjazdowym meczu kujawsko-pomorskiej IV ligi piłkarze Chemika Moderatora Bydgoszcz pokonali na wyjeździe 1:0 Noteć Łabiszyn. Jedyną bramkę dla chemików zdobył w pierwszej połowie meczu Damian Zagórski.

I połowa

Pierwszy strzał w sobotnim meczu oddali gracze Noteci. Już w 1. minucie jeden z graczy gospodarzy uderzał na bramkę strzeżoną przez bramkarza Chemika Gracjana Łęta, ale próba okazała się za słaba.

Chemicy od samego początku spotkania próbowali grać szybko, a na boisku było dużo walki. W 12. minucie jeden z piłkarzy z Łabiszyna upadł w polu karnym i wraz z kolegami z zespołu domagał się odgwizdania rzutu karnego. Gwizdek sędziego jednak milczał.

Cztery minuty później dogodną sytuację na bramkę miał Jakub Jarosz. Chemik wykonywał rzut rożny, a po chwili futbolówka trafiła pod nogi pomocnika z Glinek, który uderzył sprzed pola karnego. Ostatecznie jednak strzał Jarosza okazał się niecelny.

W 19. minucie goście objęli jednak prowadzenie. Damian Zagórski podszedł do rzutu wolnego, który wykonywany był sprzed pola karnego i oddał silny strzał na bramkę strzeżoną przez golkipera Noteci Jakuba Bagińskiego. Futbolówka odbiła się po drodze od jednego z zawodników gospodarzy i zmyliła bramkarza Noteci, trafiając wprost do siatki.

Dwie minuty później bydgoszczanie stworzyli sobie kolejną sytuację na gola. Po uderzeniu piłki z rzutu wolnego niecelnym strzałem popisał się aktywny od początku meczu Zagórski.

Chemicy mieli dużą przewagę w meczu, ale nie potrafili udokumentować jej podwyższeniem rezultatu. W 29. minucie na strzał z dystansu zdecydował się Mateusz Oczkowski, jednak próba defensora z Bydgoszczy nie była udana.

Kolejne strzały podopiecznych trenera Wiktora Osińskiego były blokowane. Mimo to Chemik grał szybko, a swoje okazje na gola miał także Adam Łotoszyński. Dużo pracy pod polem karnym rywala wykonywał także Zagórski, który naciskał bramkarza Noteci, licząc na jego błąd.

W 36. minucie gospodarze stworzyli sobie najlepszą sytuację na zaliczenie trafienia. Wychowanek Chemika Grzegorz Adamski uderzył z dystansu, a piłka odbiła się od słupka.

W końcówce pierwszej połowy gospodarze próbowali jeszcze przenieść ciężar gry na połowę bydgoszczan, ale jedynym pomysłem, który zawodnikom z Łabiszyna przyszedł do głowy w ostatnich pięciu minutach tej części gry był strzał z połowy boiska, po którym piłka poszybowała daleko od słupka.

Ostatecznie na przerwę Chemik schodził z jednobramkowym prowadzeniem i dobrą postawą na boisku.

II połowa

Na początku drugiej odsłony meczu Noteć próbowała przenieść ciężar gry pod bramkę Łęta, ale nie była w stanie stworzyć większego zagrożenia. Szansy na zdobycia gola szukał między innymi obrońca klubu z Łabiszyna Kamil Cistowski. Chemik odpowiedział kilka minut później strzałem Patryka Perlińskiego, który jednak nie przyniósł upragnionego gola.

W kolejnych minutach na boisku panował chaos, w którym mało było efektywnej gry, a dużo przewinień zawodników obu drużyn. W 65. minucie kolejny strzał w meczu oddała najjaśniejsza postać w zespole gospodarzy, czyli Adamski, ale strzał byłego chemika obronił Łęt.

W 70. minucie Chemik był blisko podwyższenia rezultatu. Przyjezdni świetnie przebili się z piłką pod bramkę Bagińskiego, a o krok od zdobycia gola był znajdujący się na dogodnej pozycji Kacper Olejniczak. Ostatecznie piłka po strzale skrzydłowego z Glinek została wybita z linii bramkowej przez Cistowskiego.

Gospodarze próbowali zagrażać bramce Łęta dośrodkowaniami, ale będący od dłuższego czasu w wybornej dyspozycji golkiper nie popełniał błędów. W 75. minucie blisko gola był za to gracz z Bydgoszczy Damian Kochmański. Po rzucie wolnym rosły obrońca doszedł do strzału głową, ale dobrą interwencją popisał się bramkarz rywali.

W końcówce meczu chemicy starali się oddalać zagrożenie z pod własnego pola karnego. W 82. minucie po dobrym zagraniu od jednego z partnerów blisko gola był Olejniczak, który stanął oko w oko z bramkarzem. Zawodnik Chemika oddał strzał, ale sędzia dopatrzył się odpychania rywala przez Olejniczaka i przerwał akcję gwizdkiem.

Chwilę później fatalną stratę zanotował Kamil Cistowski. Po błędzie obrońcy z Łabiszyna swoją okazję na bramkę miał rezerwowy Chemika Jan Chachuła, ale piłkarz z Glinek uderzył obok.

W końcówce meczu Chemik tworzył kolejne sytuacje. Bliski gola był między innymi Stanisław Wędzelewski. Bydgoszczanie przeprowadzali też w ostatnich fragmentach gry dużo kontrataków. W czwartej minucie doliczonego czasu gry gospodarze mogli jeszcze wyrównać, ponieważ wykonywali rzut rożny. Ze stałego fragmentu gry poszła jednak kontra, którą przeprowadził Olejniczak. Po chwili piłka znalazła się pod nogami Ernesta Hulisza, któremu nie udało się finalnie wykończyć ataku.

Drugą połowę meczu zakończyła wrzutka Noteci w pole karne, gdzie jednak dwóch graczy gospodarzy przeszkodziło sobie w oddaniu strzału i futbolówka po uderzeniu jednego z nich poleciała daleko od słupka.

Ostatecznie chemicy pokonali na wyjeździe Noteć Łabiszyn 1:0.

W 2. serii gier kolejne zwycięstwo odniósł lider tabeli Pogoń Mogilno oraz 3. w zestawieniu przed tą kolejką Unia Wąbrzeźno, 5. Unia Solec Drobex Kujawski i 6. Wisła Dobrzyń nad Wisłą. Po zakończeniu tej serii gier Chemik mimo zwycięstwa spadł w tabeli z 2. na 4. miejsce, ponieważ ma aktualnie gorszy bilans bramkowy od trzech ekip. Bydgoszczanie legitymizują się jednak kompletem 6 punktów, podobnie jak wyprzedzające go zespoły z Mogilna, Solca Kujawskiego i Dobrzynia nad Wisłą. Komplet oczek ma też sklasyfikowana w tabeli za Chemikiem wąbrzeska Unia.

W kolejnym tygodniu piłkarze Chemika rozegrają aż dwa mecze ligowe. W środę bydgoszczanie podejmą przed własną publicznością zajmującego 8. miejsce w tabeli Łokietka Brześć Kujawski, natomiast w sobotę zmierzą się na wyjeździe z notowanym aktualnie na 14. miejscu w zestawieniu Lechem Rypin.

 

2. kolejka IV ligi,

Noteć Łabiszyn  – Chemik Moderator Bydgoszcz 0:1 (0:1)

bramka: Damian Zagórski 19′

___

Skład Noteci Łabiszyn: Bagiński – Mikołaj Winiecki, Raczkowski (68′ Kala), Majchrzak, Krajewski (41′ Mateusz Winiecki), Babiarz, Lewandowicz (62′ Jabłoński), Jakubowski (46′ Słowiński), Kociniewski (46′ Filipczak), Adamski, Cistowski.

 

Rezerwowi: Sadowski – Jabłoński, Mateusz Winiecki, Słowiński, Filipczak, Kala, Kopczyński, Hanyżewski.

Trener: Jakub Grzelczak

___

Skład Chemika Moderatora Bydgoszcz: Łęt – Jaskuła (71′ Wędzelewski), Witucki, Kochmański, Oczkowski – Rysiewski, Jarosz (60′ Chęś) – Łotoszyński (54′ Olejniczak), Zagórski (71′ Chachuła), Hulisz – Perliński.

 

Rezerwowi: Pelczarski – Wędzelewski, Górecki, Chęś, Głowski, Drewnik, Falkowski, Olejniczak, Chachuła.

Trener: Wiktor Osiński

___

Żółte kartki: Grzegorz Adamski 87′ – Adam Łotoszyński 36′, Damian Kochmański 67′, Jan Chachuła 90+1′

___

Obsada Sędziowska: Wroniecki (główny), Kaczmarek, Majewski (asystenci).

___

Wyniki 2. kolejki IV ligi (grupa: kujawsko-pomorska):

Unia Drobex Solec Kujawski 4:0 Piast Kołodziejewo

Wisła Dobrzyń nad Wisłą 4:0 GLKS ROX-BUD Dobrcz-Wudzyn

Orlęta Aleksandrów Kujawski 1:0 Kujawiak Lumac Kowal

Łokietek Brześć Kujawski 2:1 Lech Rypin

Sparta Brodnica 7:1 Start Eco-Pol Pruszcz

Noteć Łabiszyn 0:1 Chemik Moderator Bydgoszcz

Cuiavia Inowrocław 2:1 Victoria Czernikowo

Unia Wąbrzeźno 1:0 Unia Gniewkowo

Mustang Ostaszewo 1:2 Pogoń Mogilno

Następny artykuł

P