Złota bramka Damiana Zagórskiego
W rozegranym w sobotę meczu 4. kolejki kujawsko-pomorskiej IV ligi piłkarze Chemika Moderatora Bydgoszcz wygrali na wyjeździe 1:0 z Lechem Rypin i odnieśli czwarte zwycięstwo z rzędu w bieżącym sezonie. Jedynego gola w spotkaniu zdobył w drugiej połowie rywalizacji Damian Zagórski.
I połowa
Sobotnie spotkanie rozpoczęło się od rzutu wolnego dla Lecha, po którym gospodarze nie stworzyli jednak zagrożenia pod bramką strzeżoną przez bramkarza chemików Gracjana Łęta. Po chwili pierwszym atakiem popisali się bydgoszczanie. Damian Rysiewski próbował uruchomić w ataku Patryka Perlińskiego, ale ten ostatecznie został zablokowany.
W 6. minucie akcję skrzydłem przeprowadził Adam Łotoszyński. Po chwili piłka znalazła się już blisko bramki Lecha, gdzie o krok od zamknięcia akcji ofensywnej był Perliński.
Chemik próbował grać prostopadle i konstruować kolejne ataki, które sprawiały problemy graczom ze wschodniej części województwa.
W 15. minucie chemicy sygnalizowali przewinienie w polu karnym na Patryku Perlińskim. Sędzia nie podyktował jednak rzutu karnego. Dwie minuty później dobrą piłkę w szesnastkę rypinian zagrał Mateusz Oczkowski. Do piłki dopadł „Perła”, ale uderzył nad bramką.
Po chwili aktywny od pierwszych minut Perliński miał kolejną okazję w polu karnym gospodarzy. Tym razem sędzia odgwizdał jednak przewinienie najlepszego strzelca ligi w sezonie 2024/25.
W 20. minucie strzał na bramkę strzeżoną przez golkipera miejscowych Adama Kwiatkowskiego oddał Hubert Jaskuła. Piłka nie trafiła jednak do siatki. Chwilę później chemicy byli znów blisko zdobycia gola. Tym razem na wysokości zadania stanął jednak bramkarz lechitów, który skutecznie interweniował.
W 28. minucie zaskoczyć bramkarza Lecha próbował z kolei Oskar Chęś. Ta sztuka pomocnikowi z Glinek się jednak nie udała, a po chwili akcję kończył jeszcze Mateusz Oczkowski, ale również nieskutecznie.
W trzecim kwadransie meczu bydgoszczanie znów tworzyli sobie kolejne okazje do zdobycia gola. Swoje okazje na bramkę mieli między innymi Damian Zagórski, Damian Kochmański oraz Jan Chachuła.
W 36. minucie Zagórski zagrał dobrą piłkę na skrzydło, gdzie błyskawicznie na strzał zdecydował się Adam Łotoszyński. Interwencją na raty popisał się jednak w tej sytuacji Kwiatkowski, który zdążył jeszcze wyłapać piłkę przed liczącym na błąd golkipera Perlińskim.
W 41. minucie lechici po raz pierwszy od dawna zagrozili bramce Łęta. Po wstrzeleniu piłki z rzutu rożnego bramkarz Chemika musiał wypiąstkować futbolówkę przed siebie.
Ostatecznie mimo dużej przewagi chemików w pierwszej połowie na stadionie w Rypinie nie padł żaden gol i obie ekipy schodziły na przerwę przy bezbramkowym remisie.
II połowa
Od początku drugiej połowy Chemik próbował naciskać bramkę przeciwników. W 48. minucie na strzał zdecydował się Damian Rysiewski, ale piłka poleciała nad bramką.
Lechici starali się także utrzymywać przy piłce i szukali prostopadłych zagrań, mogących uruchomić piłkarzy ofensywnych rypińskiego klubu.
W 54. minucie kolejną okazję na zdobycie gola stworzyli sobie goście. Oczkowski próbował wrzucić futbolówkę na Kochmańskiego, ale temu nie udało się skutecznie dosięgnąć piłki. Cztery minuty później bydgoszczanie cieszyli się jednak z objęcia prowadzenia. Uderzeniem z dystansu na bramkę Kwiatkowskiego popisał się Damian Zagórski, a piłka tuż przy słupku wpadła do siatki rywali.
Chwilę później bydgoszczanie mieli kolejną okazję do zdobycia gola. Piłkę w polu karnym gospodarzy przejął Jakub Jarosz, ale nie był on w stanie zamknąć swojej akcji zdobyciem gola.
W 71. minucie na pozycję sam na sam z bramkarzem Lecha wychodził Stanisław Wędzelewski. Po chwili zawodnik z Glinek przewrócił się i sygnalizował faul, który mógł skutkować czerwoną kartką dla obrońcy z Rypina. Sędzia ostatecznie uznał jednak, że Wędzelewski w tej sytuacji próbował wymusić rzut wolny i akcja spaliła na panewce.
W 75. minucie blisko zdobycia gola był Perliński. „Perle” nie udało się jednak nabrać Kwiatkowskiego, a kolejne dobitki w wykonaniu piłkarzy Chemika były nieskuteczne. Trzy minuty później as napadu drużyny ze stolicy województwa zdecydował się na ciekawy strzał, po którym futbolówka poleciała jednak obok słupka.
Chemik nadal atakował, ale rypinianie liczyli jeszcze na wyrównanie. W 86. minucie po rzucie rożnym Gracjana Łęta próbował zaskoczyć Marcin Baranowski. Bydgoski golkiper popisał się jednak w tej sytuacji skuteczną interwencją.
Minutę później Chemikowi udało się umieścić futbolówkę w siatce. Wędzelewski zagrał piłkę w pole karne, gdzie Perliński ruszył do futbolówki równo z Kwiatkowskim. Napastnikowi z Glinek udało się strzelić bramkę, ale przy okazji sfaulował on bramkarza Lecha i trafienie nie zostało uznane.
W ostatnich minutach swoje okazje mieli jeszcze Perliński, Jarosz i Kochmański. Ostatniemu z wymienionych graczy udało się nawet zdobyć gola po rzucie rożnym, ale sędzia dopatrzył się przewinienia jednego z chemików w polu karnym i tym razem również nie uznał bramki.
Ostatnią sytuację do zdobycia gola w meczu miał aktywny w sobotnim spotkaniu Patryk Perliński, który wychodził na prostopadłą piłkę. Napastnik z Glinek został jednak przyłapany na spalonym.
Ostatecznie piłkarze Chemika pokonali Lecha Rypin 1:0 i odnieśli czwarte ligowe zwycięstwo w tym sezonie.
W 4. kolejce wysokie zwycięstwo 5:0 odniosła współdzieląca z chemikami fotel lidera przed startem tej serii gier Wisła Dobrzyń nad Wisłą. Punkty straciła natomiast mająca po 3. kolejkach także komplet 9 punktów Unia Wąbrzeźno. Na ten moment zespół z Glinek zajmuje 2. miejsce w tabeli, mając na swoim koncie komplet 12 oczek. Chemicy przegrywają fotel lidera z Wisłą wyłącznie gorszym bilansem bramkowym. Ponadto bydgoszczanie mają w tej chwili 2 punkty przewagi nad 3. Pogonią Mogilno.
W przyszłą sobotę piłkarze Chemika rozegrają mecz 5. kolejki kujawsko-pomorskiej IV ligi. Podopieczni trenera Wiktora Osińskiego zmierzą się na własnym boisku z 6. w tabeli Mustangiem Ostaszewo.
4. kolejka IV ligi,
Lech Rypin – Chemik Moderator Bydgoszcz 0:1 (0:0)
bramka: Damian Zagórski 58′
___
Skład Lecha Rypin: Kwiatkowski – Kolbus, Safian (84′ Rozpierski), Rybka, Baranowski, Skolmowski (62′ Kujawski), Śmigrodzki, Listkowski (62′ Klonowski), Łapkiewicz, Kopczyński, Szafran (76′ Zółtowski).
Rezerwowi: Majewski – Klonowski, Żółtowski, Czachorowski, Brzemiński, Wawszczyk, Elwartowski, Kujawski, Rozpierski.
Trener: Szymon Moszczyński
___
Skład Chemika Moderatora Bydgoszcz: Łęt – Jaskuła, Hulisz, Kochmański, Oczkowski – Rysiewski, Chęś (57′ Jarosz) – Łotoszyński (73′ Olejniczak), Zagórski, Chachuła (62′ Wędzelewski) – Perliński.
Rezerwowi: Pelczarski – Wędzelewski, Jarosz, Olejniczak, Witucki.
Trener: Wiktor Osiński
___
Żółte kartki: Adam Safian 76′ – Stanisław Wędzelewski 71′, Patryk Perliński 87′
___
Obsada Sędziowska: Perliński (główny), Kinasiewicz, Koziorowicz (asystenci).
___
Wyniki 4. kolejki IV ligi (grupa: kujawsko-pomorska):
Łokietek Brześć Kujawski 0:2 Kujawiak Lumac Kowal
Orlęta Aleksandrów Kujawski 5:0 Victoria Czernikowo
Mustang Ostaszewo 1:0 Unia Drobex Solec Kujawski
Lech Rypin 0:1 Chemik Moderator Bydgoszcz
Noteć Łabiszyn 3:0 Start Eco-Pol Pruszcz
Sparta Brodnica 4:0 GLKS ROX-BUD Dobrcz-Wudzyn
Unia Wąbrzeźno 0:3 Pogoń Mogilno
Cuiavia Inowrocław 0:1 Unia Gniewkowo
Wisła Dobrzyń nad Wisłą 5:0 Piast Kołodziejewo


